Let it snow

Zadyma

Śnieżne zdjęcia chodziły za mną już od ponad roku. Zresztą jak większość pomysłów, które “muszą się przegryźć” i czekają na lepsze czasy. I czasem tylko przypadek spowoduje, iż realizacja pomysłu staje się możliwa. I tak też było i tym razem – byłem na sesji, na której miało mnie nie być, usłyszałem, że Kinga (świetna wizażystka) musi zrobić zimowe zdjęcia i klik! -coś zaskoczyło. Bo przecież maszynę do śniegu kupiłem już dużo wcześniej, przetestowałem i opracowałem plan gry. Wiedziałem jak świecić, jak dymić itd i tylko czekałem na taki impuls. No i bingo! Przypadek rządzi naszym życiem z większym powodzeniem niż najdokładniejsze plany. A co za szczęśliwy to przypadek – świetna wizażystka Kinga Litewka, świetna twarz (znana nota bene jako gwiazda TVNu) – Kaja Sosnowska, świetny model i fotograf, który w tej sesji zgodził się być etatowym zadymiarzem – Wojtek Ratajczak. Dream Team po prostu. Mili ludzie, profesjonaliści, artyści :) I z taką ekipą dane mi było zrobić sesję z motywem, z którym chciałem zmierzyć się od zawsze – Królowa Śniegu!

Using Format