Piaskiem w oczy
Ponieważ dawno nie robiliśmy jakiś większych sesji, bardzo chcieliśmy z Asia stworzyć jakiś osobisty projekt. Tak po prostu, dla poprawienia sobie samopoczucia, przypomnienia, że coś jeszcze robimy oprócz ciężkiej pracy i zdjęć komercyjnych. Efekt terapeutyczny więc był kluczem do sesji. Jednak przyziemne problemy nieomal uniemożliwiły to przedsięwzięcie. A bo to pogoda niepewna, a bo miejsce nie takie. Wszystko zdawało się sprzysięgać przeciw nam. Jeszcze długo przed sesją pojechaliśmy na krakowskie Bagry w poszukiwaniu dogodnej plaży. Tam owszem takowa jest, ale ma pewnie ze 2 metry kwadratowe i okupowana jest non-stop przez 200 osób w bikini, smażących kiełbaski i karczki na grillu. Już mieliśmy się poddać, ale za namową Anety pojechaliśmy jeszcze sprawdzić, co dzieje się w Kryspinowie.
A co się ma niby dziać??
A tam to się dopiero dzieje :) Wparowaliśmy na plażę nudystów akurat w chwili, gdy nader bogato wyposażony jegomość-naturysta postanowił wyprowadzić swój sprzęt na spacer… Pod tym silnym wrażeniem jak najszybciej chciałem oddalić się z tegoż miejsca, ruszając z impetem prosto w…. błotne koleiny. No i oczywiście zakopałem się, próbując przez 10 minut wydostać się z błotnej opresji. Nic nie pomagało – napęd na 4 koła, ruszanie z “dwójki” itd. Samochód się grzeje, my denerwujemy, atmosfera siada..
No nic, zadzwoniliśmy więc do Anety, że z sesji nici… I w tym samym momencie znaleźliśmy naprawdę mikroskopijny fragment plaży, pewnie 3 na 3 metry. Jednak właśnie ten skrawek odpowiadał naszej wizji. OK, więć teraz już tylko jedziemy po modelkę i zaczynamy. Tylko… że Aneta mieszka na absolutnym końcu świata :)
Zamki na piasku
Owszem, także na tej mini-plaży nie brakowało gapiów, którzy jakoś specjalnie kąpali się w okolicy naszego planu. Żona jednego z “amatorów pływania” nawet nie omieszkała głośno strofować męża – “To ja już wiem czemu Władziu chciałeś właśnie TUTAJ się kąpać ” Na szczęście Aneta, która pozowała nam do sesji to absolutna profesjonalistka i takie drobiazgi jej kompletnie nie przeszkadzały. Aneta zresztą jest także doskonałą wizażystką, która potrafi wyczarować naprawdę świetne makijaże. Ja także nic nie robiłem sobie z widowni, gdyż kładąc się w ubraniu do wody lub kompletnie brudząc się, czołgając po piasku, po prostu nic nie widzę co dzieje się wokoło mnie, poza polem widzenia obiektywu. Pracując za obiektywem wyłączam się po prostu, nie reagując na bodźce zewnętrzne. Kiedyś już omal nie skończyło się to amputacją kończyn, gdy robiliśmy zdjęcia narciarki skaczącej z rampy i lądującej 10cm od mojej nogi… Ale ta praca wymaga poświęceń, czyż nie? Trzeba się czasem ubrudzić, aby zrobić ciekawe zdjęcia.
Ej Piechu, a coś o sprzęcie? Zaniedbujesz sie!
Zdjęcia w wodzie robiliśmy według bardzo prostego, a skutecznego schematu. Otóż jako główne źródło światła użyłem Quantuuma 600 z oktą 150 cm “szybki montaż”. Zapewniło mi to bardzo miękkie światełko na modelce. Jako kontrę, imitującą słońce, ustawiłem 430 EX II na połowie mocy, z pełnym filtrem CTO. Ustawiłem to trochę złe słowo, gdyż jako statyw aktywowany głosowo występowała Asia :) A ona już najlepiej wie, jak zaświecić aby osiągnąć efekt, o który mi chodzi.
Tu duże znaczenie miał też balans bieli, który ustawiłem (już w post-produkcji) na około 6000 stopni Kelvina, tak aby jak najlepiej oddać klimat zachodzącego słońca. Efekt słońca potęguje też 430 tka z CTO, która dopasowała się barwą z pięknym zachodem. Zresztą uważny widz wykryje szybko oszustwo, bo słońce na pierwszym zdjęciu jest z lewej strony, a kontra z prawej.
Zdjęcia wykonałem przy ISO 50, przysłonie około f4 i czasie 1/250 sekundy. Aby zmniejszyć sobie trochę ilość światła w kadrze (bo jeszcze wcale nie było tak ciemno i nastrojowo), na obiektyw zastosowałem filtr polaryzacyjny. Dlaczego ten a nie szary? Odpowiedź prozaiczna – nie mam szarego 77 mm, a polar odbiera około 2 działki przesłony ze sceny, więc spełnia swoją rolę doskonale.
Długość ma znaczenie
Kto pomyślał teraz o czymś zbereźnym, ręka do góry!
…Zwłaszcza jeśli to 2 długości – 24 i 70mm. Bo właśnie kupiliśmy sobie Canona 24-70 L. Powiem szczerze, że brakowało mi tego zakresu ogniskowych z dobrym światłem. Owszem miałem 17-40 L f4 (który nota bene puściłem do ludzi za skandalicznie małe pieniądze, mam nadzieje, że kupiec miło mnie wspomina) jednak potrzebowałem czegoś w miarę jasnego, a uniwersalnego. A ten obiektyw, oprócz swojego spacerowo-uniwersalnego charakteru jest tez piekielnie ostry! Więc zadowolenie wzrasta.
Niestety mam jeszcze pewne “stało-ogniskowe przyzwyczajenie”, którego chyba nie chcę się pozbyć. Otóż nawet z tym zoomem, niechętnie zmieniam zakres obrazowania ogniskową, a znacznie częściej zoomuje nogami. Ma to swoje uzasadnienie, gdyż zmiana ogniskowej powoduje znaczne spłaszczenie lub uwypuklenie perspektywy. Owszem zaraz fizycy podniosą alarm, że ogniskowa nie wpływa na zmianę perspektywy. Jednak tłumacząc to jak najprościej się da: krótka ogniskowa powoduje przerysowania, które znikają wraz z wydłużaniem ogniskowej. Aby więc uniknąć wielkich głów na małych ramionach, w portretach raczej stosuje coś w zakresie 70-85mm lub więcej. Inną sprawą jest oczywiście celowe wykorzystanie przerysowanych kadrów (co zresztą bardzo lubię) w aby uzyskać konkretny efekt. Ale to już temat na zupełnie inną opowieść :)
Do brzegu, do brzegu…
Wracając do obiektywu – cholernie fajna zabawka, przydatna jako “all-purspose lens”, typowa spacerówka, ulubieniec ślubniaków. Jako szkiełko macro cechuje się bardzo dobrą ostrością, zwłaszcza przy niewielkich odległościach od fotografowanego przedmiotu. Swoje skrzydła rozwija co prawda dopiero na pełnej klatce, ale wiem także, że chwalą go posiadacze puszki z cropem.
Bo Ziemia ma kształt kuli… przynajmniej wg. fripersa
Zastanawiacie się pewnie co to za dziwne cosik na zdjęciu backstage poniżej. Otóż testowaliśmy ostatnio całkiem ciekawe rozwiązanie – softbox kula 360 stopni z www.fripers.pl. Wygląda bardzo nietypowo, gdyż jest dość sporych rozmiarów. Pierwszy raz zobaczyłem taki modyfikator na zdjęciach Joey L, który podczas jednej z sesji plenerowych używał bardzo podobnego boxa Pro Globe.
Ok, ale po co? Co to to robi?
Kula poprzez swoją charakterystykę może być genialnym rozwiązaniem plenerowym. Światło wysyłane jest we wszystkich kierunkach, mając charakterystykę podobną do słońca. Kula zapewnia nam też bardzo przyjemną miękkość. W praktyce zastosować można ją właśnie jako “sztuczne słońce”, aby oszukać nieco nasze oko w warunkach mocnego naturalnego oświetlenia. Ja zastosowałem ją już po zmierzchu, do uzyskania łagodnego, dość naturalnego oświetlenia modelki.
Kula o średnicy 50cm wykonana jest z plastiku i posiada mocowanie typu Bowens, jest więc możliwe jej stosowanie na większości lamp używanych powszechnie w studiach i w plenerze. Ja testowałem ją na lampach Aurora Orion oraz Quantuum Dual Power i sprawdzała się bardzo dobrze. Jest jednak stosunkowo ciężka, więc zaopatrzyć musimy się w naprawdę mocny statyw (czy w moim przypadku boom z obciążeniem).
Oprócz zastosowań typowo plenerowych, kula przydać się może także w fotografii wnętrz, gdzie potrzebne jest równomierne oświetlenie np. całego pomieszczenia. Z takim modyfikatorem, lampa będzie świecić nam we wszystkich kierunkach, co w pomieszczeniu z białymi ścianami i sufitem, wypełni nam światłem cały plan. Przyznam, że nie za wiele robię takich zdjęć, jednak jakieś nieudolne próby sfotografowania mojego studio przyniosły całkiem przyjemny rezultat. Pamiętać należy jednak, iż uważać musimy na wszelkie flary i błyski w obiektyw, gdyż kontrola nad strumieniem światła jest ograniczona.
W piaskowych kadrach oprócz kuli zastosowaliśmy też 430 tke EX II z pełnym CTO, jako kontra. Tutaj, z racji tego, że słoneczko już dawno zaszło, stosowałem znacznie dłuższe czasy, około 1/30 sekundy przy ISO 50.
Na backstage widać zresztą jednego z zapalonych (napalonych??) pływaków, którzy akurat uparli się na treningi delfina i kraula właśnie w naszym kadrze. Zrozumiałe jest, że skoro i my wybraliśmy to miejsce, to musi ono mieć jakieś niezaprzeczalne walory także dla pływaków, toteż ze zrozumieniem podchodzę do tegoż wyboru. Ja zresztą sam taplałem się tam, co prawda w ubraniu i z aparatem, ale zapewne wybierzemy się tam także i bez oświetlenia, za to z kąpielówkami i ręcznikiem :)
Lista spzętu:
- Canon 1ds Mark III
- Canon 24-70
- Quantuum 600 Dual Power
- Okta 150 szybki montaż
- Kula 360 stopni
- YN602
Specjalne podziękowania dla www.fripers.pl, za dostarczenie sprzętu na sesje, Anety za pozowanie i wizaż oraz Asi za to, że jest jak najlepszy statyw :)
Related Blogs
napisał Lukasz
37 komentarze
Flickr: Handmade Image - So Beautiful
Big Light Far Away czyli balansowanie światłem w Dubaju | Lukasz Piech Blog Strobistyczny - [...] Babka z piasku [...]
Paula - och zmyslowo i pieknie
Flickr: fotosanook - love it dude
Flickr: Barry Zee - Simply Stunning!
Robert - genialne po prostu co tu duzo pisac.
Paweł - Perfekcyjnie oświetlone. Bardzo się podoba ;)
pwajda - Poziom zdjęć jak zawsze powala! gratulację.
przem - Mistrzowskie zdjęcia! Ekipa z fripersa powinna Ci płacić grubą kasę za taką reklamę okty ;-)
Mateusz - Mam załamke … kurde no, nie mogę tutaj włazić
olej - Jak zwykle miodzio i jedyne co mi ciut zakłóca ideał, to obrys prawej reki na drugiej fotce ;-)
Sara - sesja bardzo beztroska :) Mam tylko jedną uwagę techniczną. Jako czytelnik uważam za pewne utrudnienie wielkość publikowanych przez ciebie zdjęć. Po prostu – nie mieszczą mi się na ekranie i przez to nie mam całościowego oglądu. Byłabym wdzięczna, gdybyś wrzucał je odrobinkę mniejsze, ale na przykład z linkiem do oryginalnego obrazu… ale to tylko sugestia
Pawel - SUperowo serio, bardzo fajne kadry i swiatlo
Asia - super swiatlo ustawione w niecale 10 min, okta ,,szybki montaz" i kula daja rade, brawo dla modelki ze sie umiala odciac od tlumu gapiow:)
Flickr: Piotr Pietrz - to jest moje ulubione najlepiej zagrala lokacja ;) i poza modelki tez mi sie bardzo podoba, swiatlo rewelacja to ta okta latwego montazu?
Flickr: GeMSphoto - Unbeliaveble Shot !!!
Seen in:
"Portrait Unlimited" (Post & Comment & INVITE CONTACTS)
Please Tag your photo with "Portrait Unlimited"
Flickr: M@rshaLL - great detail, color and model!!!
Unbeliaveble Shot !!!
Seen in:
"Portrait Unlimited" (Post & Comment & INVITE CONTACTS)
Please Tag your photo with "Portrait Unlimited"
Flickr: Dev Designs - Your fantastic portrait picture is my winner!
Please add this photo to http://www.flickr.com/groups/portraitaward/
Flickr: Lanamaniac - great light here!
–
Seen in the group"3-2-1" (?)
Flickr: royksuk - This really rocks! Seen in
Photos That Rock!
Flickr: Ken Woodford - Congratulations!!! You have been awarded a “Flickr United” Medal!
If you haven't done so, please add your photo to:
Flickr United
Please tag your photo: FlickrUnitedAward
Flickr: e.auguste - I love this pic!
commented with FlickrComment
Flickr: :: B E R G S - Amazing! It should be a poster or in a calendar!
Flickr: Firefighter* - Thank you for sharing! Obrigado por compatilhar!
Flickr: gradek83 - Udana sesja :D
Flickr: RaVPhotograp - The sun stajl – page three
Flickr: Steve Bark - Stunning shot. Fantastic lighting. Well done.
Flickr: noel morgan - Congratulations!!! You have been awarded a “Flickr United” Medal!
If you haven’t done so, please add your photo to:
Flickr United
Please tag your photo: FlickrUnitedAward
Flickr: nicolas1109 - Félicitations!!! Vous avez été récompensé d'une médaille d'or de la part de “Flickr United”!
Si vous ne l'avez pas encore fait, ajoutez s'il vous plaît votre image à:
Flickr United
Ajoutez également le tag: FlickrUnitedAward
Flickr: Raphael B. - świetny strzał!
…no może troszkę tło odcina się od modelki :p
Flickr: Arthnaly - Awesome image – the lighting is sheer mastery! Beautiful.
Flickr: douglasbawde - Great shot…fantastic lighting!
Flickr: Stefano Teal - great work
Flickr: RedEyes© - stunning work
Flickr: donaldmctim - The light is awesome love the colors
Flickr: palhtg - great shot… great lighting!
Flickr: lukasz.piech - Strobist – Quantuum 600 1/2 power with 150 octa camera right, 430 EX II 1/2 power with Full CTO behind the model
[http://www.flickr.com/photos/lukaszpiech/4890372680/]