Długo planowana sesja
Z Wiktorią umawialiśmy się na sesje już od miesięcy :) I to nie tylko dlatego, że miała naszą kartę do aparatu i miała nam ją oddać, ale po prostu dlatego, że Wiki to super sympatyczna osoba, z która po prostu miło się pracuje. W zasadzie początkowo planowaliśmy plener, ale niestety dzień już chyli się ku końcowi koło 16 tej i nie sposób coś sensownie zaplanować poza studiem, nie poświęcając na to całego poranka. Z Wiki pracowaliśmy już zresztą m.in. przy sesji promocyjnej płyty dla Pampeluny, stąd dobrze wiedzieliśmy czego się po niej spodziewać, tym razem na sesji portretowej. Dodam tylko, że Wiki to prawdziwa artystyczna dusza, która oprócz tego, że pięknie wygląda i pozuje, jest także bardzo obiecującą malarką. Na nowe mieszkanie mamy zresztą obiecany jakiś obraz. No pressure :) ale cieszymy się bardzo.
Ostatnio pod wpływem przemożnej chęci minimalizacji obopulnego stresu na linii fotograf-modelka, staramy się wszystko przygotować zawczasu, jeśli chodzi o oświetlenie, proporcje światła i cały plan. Stąd też cała sesja kręciła się głównie wokół kawy, ciasta i pogaduchów, przerwanych na chwilę zdjęciami. Coraz bardziej podoba mi się to podejście, gdyż zdjęcia wychodzą bardziej naturalnie, niejako “przy okazji” miło spędzonego popołudnia. I nikt (chyba) nie ma poczucia, że sesja to kupa przygotowań planu, lamp itd. Cała praca pre-produkcyjna odbywa się “za kulisami”, poza oczami modelki, która wcale nie musi wiedzieć, że namęczyłem się wcześniej nad ustawianiem 5 lamp, ich proporcji i wzajemnych relacji. Modelka ma inne rzeczy na głowie, musi skupić się na pozowaniu, na pokazaniu emocji, a kuchnia techniczna fotografa, który miota się po studio, może tylko przeszkadzać. Mam wrażenie, że wszystkie te technikalia przeszkadzają tylko w budowaniu kontaktu między modelką a fotografem. A tak, ustawiliśmy sobie wszystko z Asią jako modelem testowym jeszcze przed pojawieniem się Wiktorii. Kto nie wie o co chodzi w tym podejściu, odsyłam do tego wpisu.
A co przed?
Oj przed to się działo :) Trochę się naustawialiśmy. Otóż jako główne źródło światła zastosowałem lampę MSN 800Ws na minimalnej mocy z softboxem, ustawioną powyżej oczu modelki. Daje to oświetlenie typowe dla fotografii beauty i pozwala na rozświetlenie oczy i twarzy modelki. Aby jeszcze dodać charakteru “beauty” tym portretom wypełniłem nieco cienie lampką 430 EX II przez parasolkę od dołu. Pozwala to na zmniejszenie cieni, które są nieuniknione przy stosowaniu górnego oświetlenia głownego. Nie chodziło mi o ich całkowite zniwelowanie, bo nie pracowaliśmy w namiocie i nie fotografowaliśmy komórek na Allegro :) – wystarczyło mi delikatne wypełnienie.
Aby podkreślić długie włosy modelki, postanowiłem kontrować 2 źródłami światła – jedną lampą MSN 500 ze stripem oraz lampą MircoPro z gridem. O tym rodzaju oświetlenia już pisałem niejednokrotnie – standardowo jest to ulubiony setup do fotografowania sportowców atletów. Jednak dla mnie to bardzo pochlebne światło także w portretach kobiecych, gdyż nadaje sporo plastyczności i trójwymiarowości. Takie oświetlenie stwarza wrażenie że modelka jest w pewnej przestrzeni i wyraźnie odcina się od tła. No i na koniec oczywiście aureolka :) czyli lampka 580 EX II z gridem, która świeci na tło. Stwarza to swego rodzaju okrągłą plamę światła za modelką, co w połączeniu z delikatną winietą, kreuje dość ciekawy efekt wizualny.
eMeSeNy
Na koniec trochę subiektywnych opinii o nowych lampach MSN od fripers.pl – pełny opis będzie w jednym z kolejnych wpisów, jednak są to jak myślę najlepsze lampy jakie miałem przyjemność używać (w “klasie średniej”). Przede wszystkim dlatego, że mimo swojej wagi i sporych gabarytów, są po prostu dobrze wykonane. Materiały wykończeniowe są wyjątkowo dobrze spasowane, wszystkie mocowania i śrubki po prostu trzymają. Jeszcze żadna z lamp nie wytrzymała bez opadania pod ciężarem mojej okty 180cm, a MSN trzyma się bez większych wysiłków. Chyba wynika to z tego, że lampa jest ciężka ale dobrze wyważona, a przez to, że jest długa, stanowi doskonałą przeciwwagę dla większości modyfikatorów. Testy z beauty dishem i gridem (a to ustrojstwo jest cholernie ciężkie) też wypadły pozytywnie, więc myślę, że będzie to mój ulubiony zestaw plenerowy. A właściwie to już by był ulubiony gdyby nie to, że …. 2 lampy, dzięki swoim gabarytom nie mieszczą mi się w mojej torbie plenerowej :) Fripersie, pora chyba na wprowadzenie większych toreb!! Z czystym sercem jednak polecam. Z Tronixem Explorer zrobiłem nimi około 240 błysków na pełnej mocy (800 Ws) – co już jest niezłym wynikiem, a i wentylacja lampy spokojnie “wyrabiała” – ani razu nie usłyszałem żadnych niepokojących sygnałów przegrzania urządzenia – brawo, bo zazwyczaj przy kolejnych błyskach inne lampy wymiękają po 50-100 cyklach…
Related Blogs
napisał Lukasz
21 komentarze
Chocz - Super zdjęcia
mulberry alexa -
How old is she? I like her in the movie 10,000 BC she is so adorable and lovable. Thanks for posting and sharing of her photos. I really like her.
Black Wedge Flip Flops - WONDERFUL Post.thanks for share..more wait .. …
Piotr - Ja tu do Ciebie nie moge zagladac bo sie tylko idzie zalamac tak pieknie tu masz :) i te piekne modelki heh. Gratulacje – swietna strona
Barokowa Baronowa | Lukasz Piech Blog Strobistyczny - [...] Wiktoria, kawa i ciacho [...]
Barokowa Baronowa - zajawka | Lukasz Piech Blog Strobistyczny - [...] Wiktoria, kawa i ciacho [...]
colocation atlanta - Wow. I love our pictures. Your camera must have been so great! I love the subjects, they are too fragile and beautiful. =)
vineet - I love the black and white version. Excellent composition, love the expression on the model
Rzeszów zdję - Genialne !!!!
Fotograf - Genialna fotografia, przede wszystkim ta w B&W. Coś czuję, że będę częstszym bywalcem na Twoim blogu.
Pozdrawiam
Robert - Genialne po prostu. Takie jak starodawne
Piotr - Bardzo mi się podoba :)
Lukasz - dzieki :)
Michał Rajczakowski - ujdzie ;) B&W świetne
Artur Mączka - dobra robota , zwłaszcza Cz-B, świetny klasyk
Tomek - Ale nakombinowałeś … ale efekt powalający. Pozdrawiam.
Krzysiek - Jak zwykle rewelacja! Brak słów, żeby opisać…. Pozostaje podziwiać i czekać na następne ;) Byle jak najczęściej!
Paweł_Sroka - Geniusz! Zresztą jak zwykle
Krzysztof Serafińsk - Świetny portret, piękne światło !!!
Krzysztof Serafińsk - Jestem pod wielkim wrażeniem, świetne portrety i jak zaświecone ;) !!!
Pawel - no no, klasyk. czarno-biale genialne, jak ze starych filmow. modelka klasa