Wesołych Świąt! Pewnie czytając to umieracie już z przejedzenia, jeszcze bardziej zmęczeni tym całym odpoczywaniem. Cały rok obiecujemy sobie solennie: ”W święta to sobie wreszcie odpocznę” a kończy się jak zwykle :) Więc dziś coś na rozruszanie – spora dawka zdjęć i wiadomości technicznych, tak w opisie jak i na video! Plus garść sensacyjnych ploteczek, rodem z Grabiny i serialu M jak Miłość. Zapraszam!
Ekipa
Nadrabiam zaległości! Zaległości wynikłe niestety z braku czasu i natłoku obowiązków w ostatnim czasie. Stąd też czasu na pasję fotograficzną było naprawdę mało. Na szczęście wyrwałem się na chwilę ze szponów obowiązków w jakże doborowym towarzystwie! W zeszły weekend miałem okazję pracować z kolejną genialnie zdolną ekipą w studio Poruszenie w Krakowie. Przede wszystkim modelka Kasia, która jakże ochoczo odpowiedziała na nasze zaproszenie i zgodziła się pozować do sesji, pomimo, że na planie kręciło się w porywach do 6-7 osób. Ja w takich warunkach chyba zamknąłbym się w sobie i rozpłakał :) A Kasia nie dość, że zachowała zimną krew, to jeszcze udowodniła, że świetnie pozuje!
Daria, doskonała wizażystka zapewniła pomysły na make-up oraz świetną atmosferę na sesji i cenne porady. Mam oczywiście nadzieję na dalszą współpracę, o której doniosę na blogu już niebawem! Do ekipy dołączył także niezastąpiony Kamil, z którym miałem już okazję współpracować. Kamil to człowiek orkiestra – nie tylko zaprojektował i uszył wszystkie ciuchy na sesję, ale także dzięki swoim rozlicznym koneksjom zapewnił buty i biżuterię na sesje, a także genialnie uczesał modelkę. Byłem totalnie w szoku patrząc na to jak pracuje z włosami i co mu z tego wyszło. Kamil to moim zdaniem wybitny fachowiec, który jeszcze niebawem eksploduje swoim talentem i niejednokrotnie o nim jeszcze usłyszymy. Ja miałem okazję pracować z nim jako pierwszy i jestem pewien, że za parę lat będę sobie to mógł wrzucić do CV :) No i oczywiście do ekipy dołączył Przemek, serdeczny przyjaciel, doskonały fotograf, najlepszy asystent na świecie. Zresztą asystent, który coraz bardziej zaczyna mnie zawstydzać, bo tempo jego postępów fotograficznych jest wręcz zatrważające! Myślę, że już niedługo będę pisał u siebie na blogu “Asystowałem Przemkowi w super sesji”…
Świecenie
Przy sesji portretowej zastosowaliśmy znany już z moich wpisów setup. Jak główne źródło światła posłużyła mi lampa MSN z www.fripers.pl z dużym softboxem 140×70, jako światło górne, tzw. butterfly. Aby nieco zniwelować cienie użyłem od dołu drugiego, mniejszego softboxa, wypełniającego cienie pod brodą, oczami itd. Nie chciałem, aby dolne światło było zbyt mocne i upiorne, więc jest ono znacznie słabsze niż górna lampka. Mamy więc do czynienia z klasycznym oświetleniem typu clamshell (muszla), jakże pochlebnym zwłaszcza dla kobiet. Ten typ oświetlenia sprawdza się doskonale w portretach typu beauty, bardzo korzystnie prezentuje skórę modelki i wydobywa oczy. Zresztą w tych zdjęciach, pomimo, iż Kasia patrzy nieco w dół, widać doskonale catchlight z dolnej lampy. Gdybyśmy zastosowali tylko górną lampę, pewnie oczy nie wyglądały by tak żywo i interesująco. Nie jestem jakimś purystą jeśli chodzi o widoczność catchlight, czy też jego położenia (są tacy co dyskwalifikują zdjęcie, jeśli catchlight nie jest na godzinie 9), jednak uważam, że w tym przypadku odblask dolnego softboxa w oku powoduje znaczne ożywienie tych portretów.
Plastykę zdjęcia uzyskuje przede wszystkim za pomocą małej głębi ostrości oraz stosowaniu oświetlenia kontrowego. Z prawej strony zaświeciłem MSNem z gridem na minimalnej mocy. Działanie tej lampy jest bardzo subtelne, jednak obrysowuje ona bardzo plastycznie policzek modelki oraz delikatnie oświetla ramie. Lampa ustawiona była mniej więcej 2metry za modelką, nieco z góry, co dodatkowo sprawiało wrażenie naturalności tego światła.
Z lewej strony zaświeciłem zwykłą gołą lampką, mniej więcej pół metra powyżej głowy Kasi, tak aby oświetlić włosy, szyję i plecy. Obie kontry oczywiście na bardzo małych mocach, gdyż chodziło tylko o podkreślenie przestrzenności zdjęcia. Dla jeszcze większego efektu, zaświeciłem w szare tło 580tką ze snootem, tak aby osiągnąć (typową dla mnie, przynajmniej w portretach studyjnych) aureolkę za modelką :)
Podobny setup stosowaliśmy zresztą już poprzednio m.in. w sesji z Wiktorią (tam jednak zamiast dolnego softboxa używałem parasolki, a z lewej strony konktrę nieco rozproszyłem; jednak zamysł był generalnie ten sam).
Nie uważam jednak, aby konieczna była cała armata lamp studyjnych w każdym przypadku, jak wiecie jestem zagorzałym zwolennikiem filozofii OneLight, jednak w pewnych sytuacjach po prostu z lenistwa łatwiej jest mi zaświecić dodatkową lampką niż kombinować z blendami, oknami itd, lub też iść na kompromisy. Zatem ilość użytego światła w moim wykonaniu to nie efekt mojej tendencji do przesady, a raczej mojego wrodzonego lenistwa!
(Nie-Wielki) Post
Często pytacie mnie, czego jest więcej w moich zdjęciach beauty – pracy światłem, czy pracy z Photoshopem. Postanowiłem więc pokazać ile tak naprawdę jest “Szopa” w tych zdjęciach. Generalnie stoję na stanowisku, że żaden szop, łącznie z szopem praczem, nie pomoże słabemu zdjęciu. Jeśli dana klatka nie wygląda dobrze na matrycy, to nie warto naprawdę ślęczeć nad nią w najróżniejszych programach. Zresztą moim zdaniem szkoda czasu, lepiej poświęcić 20minut na odpowiednie przygotowanie oświetlenia, niż 20 godzin na PSie. I oczu szkoda i du..a boli od siedzenia :) W takich zdjęciach najczęściej skupiam się na korekcji skóry, nadaniu ogólnego kolorytu i podniesieniu zakresu tonalnego mało kontrastowych elementów.
Po lewej stronie znajdziecie przykładowe zdjęcie poddane post-produkcji. Po najechaniu myszką zobaczyć możecie oryginał bez żadnych korekcji. A więc po kolei :)
Po pierwsze Lightroom, czyli podstawowe korekcje. Podniosłem odrobinkę ekspozycję o 0.2 EV oraz podniosłem punkt czarny (Blacks) z deafultowego 5 do 11. Poprawia to całościowy kontrast zdjęcia, znacznie lepiej, niż zabawa z suwakami Contrast itd. Przy korekcjach ekspozycji i Blacks zawsze przytrzymuje klawisz Alt (Alt na Macu, nie mam pojęcia co wciska się na PC – jeśli wiecie napiszcie prosze w komentach), co pokazuje mi miejsca idealnie czarne i idealnie białe (czyli prześwietlone i kompletnie niedoświetlone). Są różne szkoły tego jaką charakterystykę powinno mieć zdjęcie, ja stoję na stanowisku, że w każdym zdjęciu muszę mieć przynajmniej bardzo mały fragment idealnie biały i idealnie czarny. Jest to praktycznie niezauważalne, a dobrze wpływa na ogólną rozpiętość tonalną zdjęcia.
Poprawiłem też nieco balans bieli, gdyż pracując w RAW, nie przywiązuję do tego uwagi w trakcie robienia zdjęć. W warunkach studyjnych jednak, nawet przy ustawieniach Auto WB, mój aparat zazwyczaj myli się jednak niewiele, więc te korekcje są raczej subtelne i wynikające z preferencji (lubię cieplejsze zdjęcia). Lightroom 3 ma dość fajną nową funkcję korekcji wad obiektywu. Na podstawie bazy obiektywów (a LR ma ich całkiem sporo w pamięci) program automatycznie poprawia aberację, dystrorsję i winietowanie szkła, oczywiście w granicach rozsądku. Zapewne nie poprawiłby portretu wykonanego z ogniskową 17mm, tak aby wyglądało na 135 L, ale przy stosowaniu odpowiednich szkieł do odpowiednich celów, ta korekcja jest bardzo przydatna :)
I to właściwie tyle (narazie) w Lightroomie, przechodzimy do PSa!
OK, przechodzimy to Photoshopa. Tutaj ustawiłem ogólny koloryt zdjęcia na bardziej “słoneczno-rudy”. Z lenistwa robię to w Color Efex, za pomocą filtra Reflector Efect. Jasne można by to zrobić bez żadnych pluginów, jednak jak już pisałem, lenistwo i niechęć do ślęczenia 20 godzin w Szopie wygrywa. Poza tym ten akurat efekt jest nader przyjemny i jest jednym z moich ulubionych. Po dobraniu siły efektu spłaszczam nowo powstałe warstwy, aby pracować z kolejnymi korekcjami na bazowym obrazie.
Nie tak dawno, Scott na blogu Chase Jarvis’a sprzedał bardzo ciekawy patent z warstwą Channel Mixer. Jest to genialny patent na przyjemnie wyglądającą skóre, poprawienie kontrastu i nadanie kolorytu. Channel Mixer z czerwonym filtrem dodaję jako warstwę na zdjęciu. Standardowo spowoduje to, iż zdjęcie stanie się czarno-białe (bo do tego głównie służy ta korekcja), jednak jeśli ustawimy ją na opcji mieszania Overlay oraz zmniejszymy jej Opacity na około 20-30 % (w zależności od zdjęcia) powoduje to bardzo przyjemne zwiększenie kontrastu sceny przy jednoczesnym zachowaniu kolorytu skóry. Ten patent stosuję także w zdjęciach plenerowych do znacznego poprawienia wyglądu tła.
Następne korekcje były już prozaiczne – dodanie selektywnego kontrastu na maskach na oczach, brwiach, ustach, rozjaśnienie oczu (przez krzywe), dodanie nasycenia koloru wlosów na maskach selektywnych oraz drobna korekcja skóry pędzlem korygującym. Daria zrobiła na szczęście genialny makijaż, więc nie musiałem za dużo korygować. Poza tym praktycznie oblaliśmy Kasię światłem co dodatkowo ukrywa wszelkie niedoskonałości (choć trzeba zaznaczyć że Kasia ich nie miała! :) )
Po powrocie do Lightrooma dodałem jeszcze odrobinę winiety (Post-Cropp) – około 30%. I to by było na tyle. Więc sami oceńcie czy to dużo czy mało. Dla poparcia mych słów, poniżej zdjęcie jako efekt końcowy i materiał oryginalny (po najechaniu na zdjęcie “po” zobaczyć możecie zdjęcie “przed”).
Tutek na video z Rasta Luckiem
Na zakończenie tutorial, pokazujący oświetlenie zastosowane w tej sesji oraz przedstawiający etapy obróbki zdjęć. Zresztą to wersja poprawiona 1.1 tegoż tutorialu, gdyż pierwotnie, kiedy nad nim pracowałem, nie dysponowałem kompletnie mikrofonem. Dzięki Waszej pomocy i sugestiom, poprawiłem znacznie dźwięk, zwolniłem film z post-produkcji oraz dodałem porównanie zdjęcia oryginalnego i po obróbce. Mam nadzieję, że ten film Wam się spodoba; planuję już niebawem kontynuację pomysłu filmów instruktażowych :) Wasze opinie jak zwykle mile widziane!
Jeśli chcesz pobrać wersję tego tutoriala na Ipoda, jest ona dostępna pod tym linkiem.
Zapraszam też na nową stronę na blogu – Video, w której znajdziecie wszystkie moje dotychczasowe filmiki w jednym miejscu. Zachęcam do śledzenia tej podstronki, gdyż już niebawem kolejne tutoriale!
A skąd tytuł “Barokowa Baronowa”? Nie do końca jest on racjonalny, zresztą jak w większości wpisów… Po prostu chyba nam wszystkim, współtworzącym tą sesję, Kasia tak wystylizowana i wymalowana, skojarzyła się z arystokratycznym klimatem retro.
Related Blogs
napisał Lukasz
43 komentarze
Leoma Steine - I’ve furthermore bookmarked your website and may come back
ari - Ogladam te twoje filmik i efekty koncowe ii chyba musze odszukac swoja sabinke i spiknac ja z 60×60 SB po czym zabrac na wspolny spacer…a potem to juz tylko jakas praktyka z obrobka.z czystej ciekawosci…jakas zlota zasada co do samego pstrykania/naswietlania klatki? pomiar punktowy na tlo potem -1EV i potem odpowiedni blysk na modelke? Da sie zrobic sesje w pomieszczeniu [nie studio] aby swiatla wystarczylo z jedna lampa 180ws +sb 60×90 +sabinka z ew sb 60×60 ? To tylko mam a planie wlasnie taka sesja , zastanawiam sie czy nie porywam sie z apratem na…
dzieki!
Pawel Sz. - Witaj Łukasza – twoje foty sa mega zaj…..e.
Super jest tez ze na blogu dzielisz sie z innymi schematami oswietlenia, oraz dajesz tez wskazowki odnosnie obrobki – a patent z Channel Mixerem od dzisiaj bede stosowal bardzo czesto – bo daje naprawde fajne efekty przy obrobce m.in tonow skory.
Pozdrawiam
Mahna Mahna » Lukasz Piech Blog Strobistyczny - [...] Barokowa Baronowa i Lucek z M jak Miłość [...]
Damian - Naprawdę dużo można się od Ciebie nauczyć a takie dzielenie się wiedzą “od A do Z” to jednak w tej branży rzadkość (większość blogów itp. traktuje temat bardzo powierzchownie).
Zapaśnik | Lukasz Piech Blog Strobistyczny - [...] Barokowa Baronowa i Lucek z M jak Miłość [...]
piotr - Wow :D czekam na więcej – fantastycznie się ogląda
Michal Wozniak - Świetny tutorial, efekt sesji fantastyczny!!!
Lukasz - Zero sztucznych rozmyc :)
Robert Gabriel - Witaj Łukaszu,
dzięki za tego posta i za chanel mixer no overlayu. Faktycznie super patent.
Mam jedno pytanie? W którym momencie obróbki, skóra modelki utraciła fakturę? Czy stosowałeś jakieś rozmycie, o którym nie ma mowy w opisie? Czy to tylko dużo światła i chanel mixer?
Pozdrawiam
Robert
Tomek - Łukaszu tak z czystej zazdrości chciałbym sie do czegoś doczepić no ale jak zwykle nie ma do czego. Mało tego muszę Ci jeszcze podziekować za filmik i za zdjecie surowe:) Pozdrawiam
Lukasz - Mam nadzieje ze niedlugo :)
Pawel - Kiedy nastepne wpisy i tutoriale? nie moge sie doczekac
Lukasz - Dziekuje. Wzajemnie! Jeszcze zyczenia pewnie zloze przed nowym rokiem!
Jacek - Łukasz, genialna robota, świetny podkład muzyczny i końcówka filmu ;-)
Najlepszego w Nowym Roku!!! :-)
lukaszpiech1980 - [..YouTube..] co racja to racja z oczkiem. zapomnialem o tej funcji :)
stigms - [..YouTube..] Łukaszu… Mała uwaga do komentarza podczas pracy w Photoshopie. "Grupuję warstwy korekcyjne, żeby łatwiej móc ocenić zmiany." Nie musisz tego robić. Wystarczy z wciśniętym "altem" kliknąć na "oczko" warstwy na której jest oryginał, aby chwilowo wyłączyć widoczność wszystkich innych warstw (czyli w tym przypadku warstw korekcyjnych).
Co do zdjęć — jak zwykle bardzo dobra robota. Gratulacje.
Ania - Po prostu swietne. jestem pod wrazeniem. Fajny pomysl z tymi filmikami tutorialami, mozna sie sporo nauczyc. Czekam na wiecej.
dorozina - [..YouTube..] Szacun!
Napiszesz ze dwa słowa co to jest "czarny mikser na overlayu"?
Borys - Ma się rozumieć:)
Lukasz - no i do mnie zapraszam na bloga Borys :) zawsze mozesz pytac, postaram sie odpowiedziec
Borys - Dziękuję bardzo:) Poczytam, a później tylko przejść do praktyki i nauki na własnych błędach:0
Samych dobrych kadrów:)
Lukasz - Witam na blogu Borys! Polecam przede wszystkim bloga Strobist http://www.strobist.com, tam napewno nauczysz sie sporo. A z ksiazek polecam Joe McNally "Uchwycic Moment" i "Z pamietnika lampy blyskowej". Mysle ze to podstawowe ksiazki zeby wejsc w temat blyskania. Co prawda to glownie o malych lampkach ale naprawde polecam.
Borys - Jako, że to mój pierwszy komentarz na twym blogu Łukaszu to na wstępie gratuluję świetnych prac!!:)
Mam takie dość nietypowe pytanie czy możesz polecić jakieś linki, książki itp. odnośnie oświetlenia studyjnego? Widzę, że używasz fachowego określenia w swych postach dlatego pytam:) Szukam, szukam i znaleźć nie mogę:(
Lukasz - tak ale Joey chyba pokazuje z tego po pamietam jego pierwotne zastosowanie czyli do BW :)
warner - Channel Mixer jest fajnie pokazany na filmiku Joey L. nawet kilka razy zastosowany do jednego zdjecia daje super efekt
Lukasz - Mateusz, wszystkie te selektywne korekcje z powodzeniem dalo by sie zrobic w Lightroomie. Podkolorowanie wlosow tez. Ale jak juz bylem w PSie po Channel Mixera to jakos wole zrobic to tam a do LR wrocic tylko po winiete. Jeszcze sprzedam jeden patent – w Lightroomie mozna wybrac czy plik ma sie obrabiac w PSie jako TIFF czy PSD – zmiencie sobie na PSD. Potem jak chcecie wrocic do Photoshopa zeby cos pozmieniac na warstwach, mozna dac w Lightroomie Edit original i juz jest. To dobry sposob na zarzadzanie swoimi plikami PSD. :)
Mateusz - Jestem Ci Łukasz wdzięczny za pokazanie obróbki w LR i PS. Zawsze byłem ciekaw ile trzeba posiedzieć czasu przed kompem nad takimi fotografiami. Mam pytanie, czy większości rzeczy które zrobiłeś w PS nie można zrobić w LR? Chyba funkcji Channel Miner nie dało by się zrobić w LR, natomiast selektywne korekty włosów, oczu, ust chyba by się dało zrobić na takim samym poziomie w LR i nie wiem nawet czy nie szybciej. Co o tym myślisz? Z utęsknieniem czekam na zapowiadany wpis o High Speed sync z lampami studyjnymi z nowymi Pocketami.
Tomasz Mumot - Normalnie pozamiatane ! Ekstra foty, pięknie opisane. Pozostaje się ukłonić i podziękować :) Pozdrawiam!
Aciek - Kolejny wpis i kolejny zachwyt. ;) Zdjęcia są naprawdę dobre! Fajnie sobie radzisz z tymi wszystkimi błyskotkami. ;)
Maciej - Lukasz, mega, bardzo sie ciesze, ze pokazales sesje w formie poniekad tutoriala I pokazales oprocz setup, ktory jest zawsze, ale I workflow obrobkowy.
Dziekuje I czekam na jeszcze,
Pozdrawiam I zycze Jeszcze lepszych kadrow w 2011
Maciej
Adam - Ja jestem zachwycony tymi zdjęciami, są genialne !
Również cieszę się jak mój przedmówca z przed i po.
Wszystkiego dobrego w przyszłym roku !
Rafal - No swietne/ Juz zajawka zapowiadala ze bedzie super. Wielki szacun ze nie bales sie pokazac zdjec surowych bez obrobki :)
Kuba - No i wreszcie sie doczekalem postu :D Gratulacje sesji, swietnego swiecenia, bardzo dobrego warsztatu, kapitalnej modelki i Twojego talentu przede wszystkim !
Juz czekam na kolejny post :)
Fajnie, ze pokazales przed i po obrazy ;)
WSZYSTKIEGO DOBREGO W NADCHODZACYM NOWYM 2011 ROKU CI ZYCZE ! :)
PS – na PC klawisz ALT w ustawieniach ekspozycji i blacks takze działa jak w MACu.
Pawel - zajebiste! pelna profeska. Wiedzialem ze tak bedzie juz po zajawce
Paweł_Sroka - Już nie mogłem się doczekać na relacje z tej sesji i jak zawsze szczęka opada :) Niesamowicie dobra robota Pozdrawiam:)
lukaszpiech1980 - [..YouTube..] @MaacieKpl jest slow motion , przynajmniej slowe z wytlumaczeniem w nowej wersji, wyzej jest link
MaacieKpl - [..YouTube..] @Whucash Ja również ;D
TheFoldero - [..YouTube..] według mnie nie potrzebnie uciąłeś włosy od góry przez to kadr sprawia wrażenie że coś się urwało i mi czegoś brakuje.. :)
Whucash - [..YouTube..] Jeszcze tylko slow motion obrobki poprosze:D:D:P
lukaszpiech1980 - [..YouTube..] wiem wiem wlasnie, jutro poprawiam z mikrofonem porzadnym
frodymator - [..YouTube..] Dobry tutek – dzięki!
Z takich rzeczy, które wydaje mi się, że można by poprawić, to przyciszyć trochę muzykę kiedy mówisz – słabo było Cię słychać…
Pozdrawamm!
milek4 - [..YouTube..] wszystko piknie, tylko muzyke w tle daj ciszej bo wogole nie slychac co mowisz…