Sesja z Marcela Leszczak – Backstage
Sep 12 2013 · 16 comments · Backstage ·0
Witam Ponownie
Witam. Pewnie większość z czytelników już dawno pożegnała mnie ze świata żywych. Otóż pogłoski o mojej śmierci (w blogosferze) są co najmniej przesadzone. Ostatnie kilkanaście miesięcy a i owszem zaniedbałem, z racji pobytu na przymusowej emigracji oraz geometrycznego przyrostu członków rodziny. Nic straconego jednak, jakieś zdjęcia robiłem w tym czasie (bo jak mawia poeta “nie da się żyć bez powietrza”) i zapewne będzie co publikować w najbliższym czasie, ba, przez kilka dobrych tygodni.
Odpoczynek od bloga przyczynił się też do tego, iż zapewne spoważniałem, zmieniłem sposób postrzegania niektórych spraw, trochę sprzętu (nie mam DSLRa, powaga!), a i, co najważniejsze, nabrałem niekłamanego apetytu na kontynuowanie przygody z blogiem :) Jako niepiszący blogoholik wytrzymałem i tak za długo, jednak jak mawiają znawcy uzależnień, tą chorobę można tylko zaleczyć, nigdy całkowicie zlikwidować, a nawet niewinna próba powrotu do starych przyzwyczajeń (“bo przecież jestem silny, tylko wejdę na bloga na chwilę, nic nie będę pisał, obiecuje”), powoduje kolejną poważną remisję objawów i powrót choroby ze zdwojoną siłą!
A co się zmieniło przez ten czas? W sumie niewiele – rodzina jakby większa, Polska jak stoi tak stała, jakoś nawet piękniejsza i bardziej kolorowa. Pełnych angielskich śniadań jakby mniej jadam od powrotu, na portalach nadal hejterstwo, na fejsie nadal wręcz przeciwnie. Anonimowość swoją drogą sprzyja wyostrzeniu opinii. Ale nie o tym dziś :)
W najbliższym czasie postaram się więc uzupełnić wpisy z sesji, które odbyły się w czasie tej wymuszonej abstynencji. Zmieniłem także odrobinę wygląd i filozofię strony – obecnie na pierwszy plan wysunęła się galeria, gdyż kiedyś wreszcie należało ją założyć. Szewc bez butów chodzi – informatyk, który w swoim czasie założył kilkanaście galerii dla znajomych i klientów, sam takowej nie posiadał. No nic, teraz jest i mam nadzieję, że choć odrobinę przypadnie do gustu.Blog też odrobinę inaczej ułożony – bardziej skoncentrowany na zdjęciach, mniej na mojej pisaninie. Po kilkumiesięcznym burzliwym romansie z jednym z poczytniejszych pism fotograficznych, pisanie (i to jeszcze na poważnie) jest dla mnie jednak mniej atrakcyjne od publikowania zdjęć. Ale bez obaw, postaram się także, aby w każdym wpisie było przynajmniej odrobinę moich nieuporządkowanych najczęściej przemyśleń ogólnofotograficznych :)
Ad Rem
A dziś zaczynamy od sesji z Marcela Leszczak (D’Vision), jedna z finalistek ostatniego Top Model, która jakże “na bogato” wchodzi ostatnio na rynek. Przyznać muszę, że magia nazwiska przywiodła do studia Łukasza Osucha dość sporą grupkę “asystentów”, którzy mniej lub bardziej udawali, iż chcą pomagać przy sesji! Co parę razy skutkowało wręcz moim lekkim poirytowaniem i zzielenieniem na twarzy :) Jednak poważnie podchodząc do tematu, ekipa naprawdę przednia – stylizowała i malowała Ewa Musiałek, asystował Przemek i Łukasz. Greg Red na poczet tej sesji przygotował nawet funkiel nówkę gorset, który jakże okazale prezentuje się na zdjęciach backtage. A i sama Marcela okazała się być bardzo kontaktową osobą, z którą niezmiernie miło się współpracuje, co zresztą zdaje się zadawać kłam obiegowym opiniom, iż ludzie których znamy z ekranu mają rogi i gryzą :) Tu nic takiego nie miało miejsca, a sesja przebiegła w atmosferze ogólnego zrozumienia. Całość zrobiliśmy przy dość skoncentrowanym świetle górnym, które ostatnio coraz bardziej lubię i które sprawdza mi się w takich odsłonach jak właśnie ta, zaplanowana z Marcelą. Już niebawem zatem zaprezentuję efekty tej współpracy, a dziś, jako przedsmak – kilka kadrów z backstage, wykonanych przez Przemka i Łukasza. Zapraszam i witam ponownie :)
16 Comments
Adam Karol Duraj via Facebook
On:
Pawel
On:
Lukasz Piech Strobist Fotografia via Facebook
On:
Grzegorz Kerber via Facebook
On:
Tomek
On:
Lukasz
author
·Wiktor
On:
adam_t
On:
Lukasz
author
·Olgierd Tybinkowski via Facebook
On:
lukasz
On:
TB
On:
Piotr
On:
FP360
On: Reply
Paweł - Fotografia Polkowice
On: Reply
Przemek Górecki
On: Reply