Kolejna foto-impreza w Dubaju Cos na zimowe dni, zamiast zimówek, czapki, szalika proponuje troche słońca! Coś na jesienną deprechę, brak promieniowania utlrafioletowego w naszej szerokości geograficznej i permanentne marznięcie. Od 3 tygodni jestem non-stop chory. Kaszle, mam katar, nieżadko gorączkę i ogółny kupowaty stan ducha i ciała. Brak pożądnego urlopu daje się chyba we znaki….
Zobacz cały wpis / More »