Straszno i śmieszno Jestem, jestem, nie zaginąłem w akcji. Choć niewiele pewnie brakowało, po ostatnich przygodach z kleszczami, profesjonalną, acz kompletnie nieprzygotowaną do takich interwencji opieką NHS, skalpelami i antybiotykami zalecanymi w przebiegu boreliozy, malarii i cholery…. Miałem nadrabiać zaległości, a tu one rosną i rosną. Sesje jeszcze jakoś staram się robić, mimo braku czasu, ale już z wpisami krucho. No i ciągle pytacie w mailach kiedy relacja z Indii… Wiem, wiem, obijam się. Na usprawiedliwienie napisze, iż nie tylko będzie ona niebawem, ale i okraszona będzie skromną bo skromną, ale jednak relacją video. A w tejże relacji nie zabraknie smaczków takich jak reportaż z najprawdziwszego ślubu hinduskiego, na który wprosiliśmy się przy okazji zdjęć w pewnej wiosce, a na którym panna młoda płakała w niebogłosy przed wyjściem w objęcia pana młodego, który do najszczęśliwszych także nie należał :) Poza tym, kto w czasie Euro 2012 ma jeszcze czas na czytanie blogów i zajmowanie się fotografią? :) Ja zaobserwowałem, iż w dniach “krytycznych dla sprawy” spotkań (England vs…) biuro pustoszeje już koło 16 tej (w korporacyjnych kalendarzach wielokrotnie spotkałem się z “meetingami” Francja – Anglia, funkcjonującymi na równych prawach ze spotkaniami biznesowymi) , a życie poza barami i knajpkami posiadającymi […]
Tak się bawi, tak się bawi AWF AWF – czyli alma mater mojej żony, znajduje się przy genialnym po prostu parku. Parku w którym nadzwyczaj genialnie (ponad zwykłą genialność dnia codziennego) dzieje się pod względem kolorystycznym, kiedy jesień zagości w nasze progi. Płomienie żółto-czerwonych liści, urokliwe alejki, słoneczko wyglądające zza gałęzi, tak nieśmiało, a jednocześnie tak ogniście, jakby z pewną nieśmiałością chciało uczcić pamięć odchodzącego lata. W tymże parku jest też prawdopodobnie największa gęstość występowania osób fotografujących na metr kwadratowy prawdopodobnie w całej Unii Europejskiej. I nie chodzi tu wcale o to, żeby było on jakąś mekką artystów fotografików, wręcz przeciwnie – przyciąga jak magnes rodziców, którzy specjalnie po to kupili swoje pierwsze De 90 lub 550tke z kitem aby uwiecznić każdy krok swojej pociechy. Każdy grymas na twarzy swego ukochanego synka, każdy glut zwisający z nosa wychuchanej córeczki (bo i najcieplej teraz nie jest, więc o katar nie trudno kochani rodzice). Normalnie wszystko. “O idzie, o uśmiecha się, o wdepnął w psią kupę”. I wcale się tutaj nie nabijam, bo moja Julka będzie prawdopodobnie najbardziej obfotografowaną córeczką w tej części globu. Ot takie spostrzeżenie socjologiczno-technologiczne, już teraz wiem, dlaczego przemysł produkujący coraz większe karty pamięci musi tak ciężko pracować […]
Starcie Tytanów
Shoot-Out Mohamed, organizator Dubai Gulf Photo Plus opublikował właśnie film ze starcia tytanów GPP Shoot-out, w którym David Hobby, Zack Arias i Joey L dostali 20 minut na sfotografowanie modelek. W założeniu wydarzenie to, które odbywało się z udziałem licznej publiczności, miało być swego rodzaju współzawodnictwem (jurorem był Joe McNally), ale panowie potraktowali to raczej jako dobrą zabawe. Najbardziej zaszokował Joey L, który swoje zdjęcia zrobił…Polaroidem!! Zresztą zobaczcie sami. Dziś nic o portalach dla “artystów fotografikow”, bo chyba szkoda gadac :)
(dziś będzie ekspresowy wpis) – Podsumowani
Pora na podsumowania (dziś będzie ekspresowy wpis) Odpowiedzi na najcześciej zadawane pytania :) Jak było? – hmmm Ciepło? – cieplo A pogoda? – dobra :) Nauczyłeś się czegoś – chyba nie, bom tępy, ale może coś zostało Faktycznie takie gwiazdy z tych Joey eLów i Ariasów? – czy ja wiem, jedli to samo świństwo w hotelu, chodzili bez ochrony, robili zdjęcia… Drogo? – niedrogo! a może drogo, ale (patrz pytanie poniżej) Czy warto było? – tak Czy wrócę? – O TAK! ..A jakby ktoś był zainteresowany… Joe McNally prowadzi warsztaty w Abu Dhabi, 29.03.2010-4.04.2010, wiecej tutaj! Po co wywalać tyle kasy na coś takiego? Przecież to hobby, tylko pasja! Tylko… a może aż… zamiast smarzyć się jak nakazuje nasz Prezes Kaczyński na plażach Egiptu, razem z 20 000 NowoRuskich… Ale to może ja taki dziwny jestem… A niedługo epicka sesja leśna, jeśli wszystko pójdzie dobrze. A jeśli wszystko pójdzie bardzo dobrze, to może kolejny wyjazd do…. nie, nie zapeszam :) Related Blogs
Dubai Gulf Photo Plus – prezentacja prac
gulf photo plus 2010 Slideshow of Students’ Work from gulf photo plus on Vimeo. Prezentacja wieńczy dzieło Dziś trocę nietypowo. Nietypowo bo nie o sobie, przynajmniej nie tylko o sobie. Chciałem Wam zaprezentować prace wybrane z wszystkich warsztatów, które odbywały się w ramach Gulf Photo Plus w Dubaju. Jest to kompilacja zdjęc uczestników zajęć z fotografami takimi jak Booby Lane, Joey L, Zack Arias, David Hobby czy Joey L. Uważny widz dostrzeże tam też kilka moich prac :) Vince A tak bawili się ludzie na warsztatach u Vincenta Laforet. Przez cały tydzień pracowali nad tym arcydziełem, ale efekt jest piorunujący. Żałuję, że nie udało mi się uczestniczyć w tej przygodzie. Może za rok :) GPP 2010 Student Workshop Video from Vincent Laforet on Vimeo. Blyskanie.pl Kampania promocyjna i marketingowa pomysłu www.blyskanie.pl rozpoczęta! Pomysł narodził się już dawno. Jest sporo stron typu forum. jest sporo galerii. Ale nie ma gościnnego bloga dla błyskaczy. Gdzie można napisać swój własny post, podzielić się swoimi technikami, pokazać swoje prace, wymienić się doświadczeniami z innymi “błyskaczami”. Śmieszne określenie swoją drogą. Trochę pogardliwe… ale tak się przyjęło na “forach artystycznych”. Kto to “strobista”? ten który ma lampę błyskową… Słyszałem to chyba zbyt często. A ten blog […]